Mindfulness. Z pewnością słyszeliście już to słowo. Tłumacząc na polski, jest to uważność, co może od razu sugerować, że jest to zwrócenie uwagi na coś. Być może na to, co obecnie się dzieje, na to, co w danej chwili czujesz albo robisz czy na przestrzeń w której właśnie się poruszasz. Niby nic takiego, z wyjątkiem faktu, […]
Mindfulness. Z pewnością słyszeliście już to słowo. Tłumacząc na polski, jest to uważność, co może od razu sugerować, że jest to zwrócenie uwagi na coś. Być może na to, co obecnie się dzieje, na to, co w danej chwili czujesz albo robisz czy na przestrzeń w której właśnie się poruszasz. Niby nic takiego, z wyjątkiem faktu, że bardzo często uciekamy od chwili obecnej.
Nasz umysł ucieka, tracimy kontakt z naszym ciałem i często jesteśmy pogrążeni w obsesyjnych myślach o czymś, co właśnie się wydarzyło lub martwimy o przyszłość. Jednak bez względu na to, jak daleko odpływamy myślami, uważność jest właśnie po to, aby przyciągnąć nas z powrotem do tego, gdzie jesteśmy, co robimy i co czujemy.
Najprościej mówiąc, mindfulness oznacza życie w chwili obecnej. Zasadniczo oznacza to bycie (celowo) bardziej świadomym i przytomnym dla każdej chwili oraz bycie w pełni zaangażowanym w to, co dzieje się w naszym otoczeniu – z akceptacją i bez oceny.
Co więcej, zgodnie z Cambridge Dictionary, uważność można zdefiniować jako praktykę bycia świadomym swojego ciała, umysłu i uczuć w chwili obecnej, która ma wywoływać uczucie spokoju.
Zgodnie ze słynna definicją sformułowaną przez Jona Kabat-Zinna, uważność to szczególny rodzaj świadomości, która wyłania się dzięki kierowaniu celowej, nieosądzającej uwagi na doświadczenie chwili, które się przed nami odsłania.
Uważność to podstawowa ludzka zdolność do bycia w pełni obecnym, świadomym tego, gdzie jesteśmy i co robimy, a nie nadmiernie reaktywnym lub przytłoczonym tym, co dzieje się wokół nas.
Według profesora Marka Williamsa, byłego dyrektora Oxford Mindfulness Center, mindfulness polega na „ponownym połączeniu się z naszymi ciałami i odczuciami, których doświadczają”, co oznacza „przebudzenie się na widoki, dźwięki, zapachy i smaki chwili obecnej”. Natomiast według Davisa And Hayesa z Pennsylvania State University, uważność można zdefiniować jako chwilową świadomość własnego doświadczenia bez oceny.
Najwyraźniej mindfulness ciężko opisać słowami. W różnych źródłach znajdziecie (bardziej lub mniej) różniące się od siebie definicje. Dlatego aby tak naprawdę dowiedzieć się czym jest uważność, to najlepiej jej doświadczyć. Wiemy, że uważność to taka cecha, którą każdy człowiek już posiada, nie jest to coś, co musisz wyczarować, po prostu musisz nauczyć się, jak uzyskać do niej dostęp.

Chociaż uważność jest wrodzona, można ją rozwijać za pomocą sprawdzonych technik. Oto kilka przykładów:
Mindfulness można znaleźć w każdym podejmowanym działaniu, o ile starasz się być świadomym swojego ciała, swoich emocji i otoczenia.
Kiedy jesteśmy uważni, stajemy się mniej podatni na stres, poprawia się nasza wydajność, zyskujemy wgląd i świadomość poprzez obserwację własnego umysłu oraz zwiększamy naszą uwagę na dobro innych.
Badania przeprowadzone na dużych populacjach wykazały, że praktyka mindfulness jest silnie skorelowana z dobrym samopoczuciem i poczuciem zdrowia. Badania wykazały także, że nadmierne rozmyślanie i niepokój prowadzą do problemów psychicznych takich jak depresja i lęk oraz że praktyka medytacji mindfulness efektywnie redukuje zarówno gonitwę myśli, jak i niepokój.
Podsumowując, mindfulness daje nam czas w naszym życiu, kiedy możemy zawiesić osąd i uwolnić naszą naturalną ciekawość pracy umysłu, podchodząc do naszych doświadczeń z ciepłem i życzliwością – do siebie i innych.